Blog > Komentarze do wpisu

Cichy bohater

Ja... Po prostu oceńcie. To moje wypracowanie na język polski, oddałam w piątek, za dwa tygodnie powinnam dostać ocenę. Teoretycznie jest to przemówienie, ale nie wiem, czy to odpowiednia forma. O Severusie. Może być kilka błędów, poprawiałam to, co było na kartce, nie w komputerze. EDIT: Temat? Nie było tematu, miałam napisać przemówienie na jakikolwiek temat :) Mogłam równie dobrze napisać o kosmitach a galaktyce Andromedy xD EDIT2: OMG! Dostałam "CELUJĄCY" za to wypracowanie!!! Narobiłam troszkę błędów stylistycznych itd, ale mam szóstkę! Lol, Ines, już ci nie muszę dawać namiarów :)

_______________

Severus Snape – cichy bohater.

Wielu z nas czytało choć jedną część słynnej sagi „Harry Potter”. Niektórzy może zadali sobie nawet trud przeczytania wszystkich siedmiu tomów. Ale niewielu wyczytało z tego pewne istotne rzeczy i zrozumiało intencje autorki.

Na palcach jednej ręki można wyliczyć osoby, które od początku uważały, że Severus Snape nie był „zły”. Zdecydowana większość zgodnie twierdzi, że to sarkastyczny i zgryźliwy człowiek, nie posiadający ani krztyny dobroci czy miłości. Mężczyzna pozostaje dla nich uosobieniem zła i bezpodstawnej nienawiści.

Ale czy człowiek będący w dzieciństwie bity przez ojca, może cieszyć się życiem? Czy ktoś, kto był zmuszany do podwójnego szpiegowania, narażania zdrowia i życia, potrafi się szczerze uśmiechać? Czy osoba prześladowana przez demony z przeszłości, codziennie budzona przez głos sumienia, umie spojrzeć drugiemu człowiekowi w oczy, bez poczucia winy?

Dzieciństwo Severusa było trudne. Jako czarodziej zrodzony z matki-czarownicy i niemagicznego ojca, nie miał łatwo w domu. Jego tata nie pracował, pił i wyżywał się na żonie i synu. A kiedy Severus już uwolnił się spod jarzma ojcowskiej ręki i poszedł do Hogwartu, wpadł z deszczu pod rynnę. Dziesięć miesięcy w roku, przez siedem lat był dręczony i ośmieszany przez kolegów z roku. Nic więc dziwnego, że później dawał odczuć swoją niechęć dziecku jednemu z prześladowców.

Po ukończeniu siedemnastego roku życia i skończeniu szkoły, młody Severus, będący pełen nienawiści do ciemiężycieli, dołączył do organizacji nazywającej siebie Śmierciożercami. Ich mottem było: zabijać, rabować i zdobywać świat. Pod przewodnictwem okrutnego tyrana w Severusie wykształciły się pewne cechy i przyzwyczajenia, których ciężko było mu się pozbyć. Później, gdy zrozumiał swój błąd i przyłączył się do ludzi próbujących pokonać Voldemorta, owego tyrana, został zmuszony do szpiegowania i narażania własnego życia. Gdyby przypadkiem ostał złapany przez Voldemorta jako szpieg, zginąłby zanimby zdążył zawołać „ratunku!”.

Takie wydarzenia odciskają na ludziach niezatarte piętno, znamię, którego nie można się pozbyć. Dlatego Snape zachowywał się tak, a nie inaczej, dlatego właśnie był powszechnie uważany za nieuprzejmego – od razu wyznaczał dookoła siebie pewną granicę, której nikt nie mógł przekroczyć. Dlatego tak bardzo nienawidził nieostrożności i lekkomyślności, dlatego zawsze był perfekcyjny i opanowany aż do bólu.

W pewnym momencie swojego życia ludzie zaczynają się zastanawiać, czy dobrze robią i czy nie powinni zawrócić i podążyć inną ścieżką. Niektórzy zaczynają od nowa. Severus nie miał tej możliwości. Gdy już wybrał jedną drogę, musiał nią podążać do końca, bez względu na konsekwencje. Zresztą, był zbyt przyzwyczajony do tego typu czynności, by robić cokolwiek innego.

Obaj jego zwierzchnicy, wykorzystywali go do wszelkiego rodzaju „brudnych robót”, ale nawet przez myśl nie przeszło im, że Snape też był człowiekiem i też miał uczucia. Schowane głęboko w sercu, trzymane na uwięzi, ale miał. Nie mógł sobie przecież pozwolić na zachwianie, na jakikolwiek błąd, jakąkolwiek niepotrzebną emocję, mogącą kosztować go życie.

Zginął w zaciszu starej chaty, zdradzony przez swojego pana, w obecności Pottera, dziecka jego prześladowcy. Niedoceniony, cichy bohater…

Ludzie z reguły odwracają się od tych, którzy są „inni”. Ale czy ta „inność” naprawdę musi być spowodowana złymi intencjami danego człowieka? Może ta osoba nie ma powodów do radości, może przyczyna zgryźliwości czy innych negatywnych cech, tkwi głębiej?

Często zdarza się tak, że patrzymy, ale nie widzimy tego, co najważniejsze…

sobota, 09 kwietnia 2011, mionka94
Komentarze
2011/04/09 23:05:17
eeee... pierwsza? Kurcze, pierwszy raz! ;P
Ogólnie- spoko. Tylko nie zgodziłabym się z twoją wersją, że jest niedoceniony. Cichy - na pewno.
A tak nawiasem mówiąc, to na początku razi powtórzenie "saga".
Ale szczerze mówiąc, bałabym się oddać coś takiego na polski :p Wybrałabym coś bardziej oklepanego: Jagienkę, albo Ligię XDXDXD Duuuuuuuuuuuży plus za odwagę (jak prawdziwa Lwica ;p).
Pozdrawiam i Weny życzę :*
-
2011/04/09 23:05:49
Hej. Tu Lolcia z one-shout2.blog.onet.pl


Muszę przyznać, że temat wspaniały. :):*
A co do opisu w miarę dobry, ale masz błędy stylistyczne i dużo pleonazów popraw ;)
Reszta - pięknie jak dla mnie -4 ;)
a jeśli poprawisz to nawet +5 ;)
pzdr ;*
aaa i u mnie nowa notka jakbyś przeoczyła te dwie wiadomosci które już wysłałam.xd :) pzdr
-
2011/04/09 23:13:11
Świetna praca... Cieszę się, że postanowiłaś napisać akurat o Severusie. To jedna z moich ulubionych postaci literackich (obok Heatcliffa). Podoba mi się jego usposobienie. Wróćmy do Twojej pracy.
Według mnie jest świetna! Ja bym nie potrafiła opisać tego wszystkiego tak krótko. Zanudziłabym wszystkich dookoła, zanim przeszłabym do sedna. Mogłaś trochę bardziej sprecyzować jacy uczniowie najbardziej mu dokuczali w szkole i kim była dla niego Lily.
Cóż, prócz tych dwóch rzeczy, genialne. ;)
-
2011/04/10 01:46:09
wow. Jestem naparwdę pod wrażeniem Z dwóch powodów. Pierwszy to ogólnie to jak jest o napisane, bo według mnie bardzo dobrze. Chodzi mi oczywiście o samą treść, bo błędów stylistycznych i innych nie zauważam nigdy bo niestety nie jestem w tym dobra. Popieram pheebsik, że jest to napisane naprawdę bardzo zwiezle i na temat. Ja także nie umiałabym tego tak napisać króciutko żeby wyszło choć w połowie tak dobrze jak tobie. U mnie pewnie połowa rzeczy była by w ogóle nie potrzebna itd. xDD
A co do drugiej rzeczy która sprawia, że jestem pod wrażeniem, to ogólnie sam temat. Podziwiam odwagę, że oddałaś akurat na polski pracę o nim. Ja chyba bym się jednak na to nie zdecydowała, jakoś tak chyba głupio by mi było.
Jak już będziesz wiedzieć co dostałaś to pochwal się. Bo bardzo chce wiedzieć jak cię pani oceni. Mam nadzieję, że dostaniesz 5. o mnie osobiście praca się bardzo podoba. Nie jest nudna, nie jest za długa, wszystko jest cudnie :)
-
2011/04/10 10:10:24
Przyznam szczerze, że jestem pod wrażeniem i zgadam się w stu procentach z tym, co tu napisałaś. Nawet z tym, że był niedoceniony, bo dopiero po jego śmierci uświadomili sobie jego rolę. Ha, chciałabym zobaczyć minę Twojej nauczycielki, jak to przeczyta ^^ A jak nie dostaniesz za to co najmniej piątki, to ja poproszę namiary do tej nauczycielki ;) Świetna prac, naprawdę i na tyle dobrze napisana, że błędy, jeśli były, to się skutecznie chowały przed okiem ;)
Pozdrawiam,
Ines
-
2011/04/10 11:27:29
Cyzia94 - poprawiłam powtórzenie :) Szkoda, że nie zauważyłam wcześniej, mogłabym też poprawić na pracy, którą oddałam. A Lwicą nie jestem, zawsze chciałam być w Slytherinie :P

Lolcia - wymień choć jeden pleonazm, bo ja nie widzę O.o Ale bardzo możliwe, że są. Pisałam pod natchnieniem Weny, wtedy nie zawsze zwracam uwagę na stylistykę :)

Pheebsik - postanowiłam nie pisać aż tak precyzyjnie, nie chciałam zanudzać nauczycielki szczegółami z życia Seva. Wolałam przejść do sedna :) Sama się dziwię, ze tak zwięźle wszystko opisałam.

Only_night - oczywiście, pochwalę się oceną, jeśli będzie w miarę dobra :)) A jeśli nie... Tak, Ines, dam ci namiary :))
-
Gość: lala, hik74.internetdsl.tpnet.pl
2011/04/10 16:38:42
Dużo powtórzeń : "Severus". Ale ogólem spoczko.
-
Gość: Bruzdi, staticline51720.toya.net.pl
2011/04/10 17:50:46
Świetne... Inaczej nie potrafię tego opisać. Genialnie przedstawiałaś Severusa i tą jego inność. Moim skromnym zdaniem powinnaś dostać 6 :D :D :D
-
2011/04/11 02:05:12
Super, Mam nadzieje, że niedługo będzie rozdzialik, pozdrawiam :P
-
Gość: Hybryda, 89-78-167-130.dynamic.chello.pl
2011/04/11 15:44:46
Muszę przyznać rację reszcie dziewczyn, praca jest bardzo dobra...
Zawarłaś w niej wszystko, to czego nigdy nie zawarła w sadze J.K.
To fakt Snape'a nikt nigdy nie doceniał, powodzenie wojny tak naprawdę zależało tylko i wyłącznie od niego i od informacji jakie przekaże obu swoim "panom", przyznam że w momencie czytania HP nawet go nie zauważałam, przynajmniej do czasu kiedy przeczytałam Księcia. Po Księciu stał się on moim ulubionym bohaterem, a po 7 to już miałam ochotę wyć i nie wiem co jeszcze, bo ona tak nam go skrzywdziła, umarł niedoceniony, a tyle zrobił...
Się rozpisałam no nic, napiszę jeszcze tyle, że pod koniec czytania tego miałam łzy w oczach, cóż czasem zdarzy mi się być wrażliwą ;))

Pozdrawiam serdecznie,
Hybryda.
-
2011/04/14 14:07:43
Nie wiem, jak to ocenić. Jako one-shot jest świetne, ale jako wypracowanie na polski... Dużo powtórzeń, znalazłam błąd interpunkcyjny, nie wiem, jaki był temat, ale raczej się go trzymałaś, choć powinien być w miarę określony we wstępie. Plus za to, że nie ma zbyt wielu nazw i nazwisk, to ważne w pracach na temat literatury (z tym mam zawsze problem). i niesamowicie opisałaś Severusa, jego przeszłość i powody takiego a nie innego zachowania. Ogółem jest dobre i również jestem ciekawa, co dostaniesz.
A, i ktoś tu pisał, że bałby się oddać taka pracę. Wszystko zależy od nauczyciela, od jego podejścia. Szczerze, ja bym się nie bała oddać tego typu pracy mojej nauczycielce bo wiem, jak do tego podejdzie :).
Pozdrawiam :)
-
2011/04/17 18:16:36
O kurczę, to było niesamowite. Mówię serio... Myślę, że dostaniesz 5, jeśli tylko twoja pani od polskiego nie jest jedną z tych zagorzałych antypotterek, które uważają, że książka J.K. Rowling to chłam, nieposiadający żadnych wartości... Taka niestety jest moja polonistka. Życzę, żeby Twoja była inna, bo praca jest naprawdę genialna.
-
2011/04/25 11:24:40
Z góry przepraszam za spam, chciałabym tylko powiedzieć, że założyłam bloga. Tematyka hg/ss oczywiście. Jeśli będziecie mieć czas, zapraszam. Na razie jest tam tyko pierwsza część małego opowiadanka/miniaturki, bo nie jestem pewna czy nadaję się do pisania. Bardzo proszę, przeczytajcie i koniecznie napiszcie w komciach co sądzicie. Mionka twój styl pisania jest naprawdę dobry i twój blog jest jednym z trzech które regularnie czytam. Zabierałam się za dużo innych, ale albo Snape nie był Snapem albo jakoś tak, jakby to ująć "opowiadanie mnie nie wciągało". Dlatego pozwoliłam sobie to tu napisać. Mam nadzieję, że się nie gniewasz. Jeśli tak, to przepraszam. Jakby co tu macie adres bloga: www.hgssblog.blox.pl
-
Gość: Mishel, z03-02.opera-mini.net
2011/04/28 13:41:55
Gdyby w mojej szkole były takie tematy. Co do oceny 5 bo można zrobić zestawienie z jakąś inna postacią np. Draco. Na 2 postaciach obraz byłby ciekawszy ale mi się podobało.
-
2011/05/05 20:33:00
Chyba to mój pierwszy komentarz na Twoim blogu. Na ogół nie komentuję dużo, co jest błędem. Teraz jednak postanowiłam to zmienić, ponieważ mimo, iż uważam, że masz duży talent, a Twoje opowiadanie od dawna czytam z przyjemnością, to ta notka niezmiernie mnie zaskoczyła. Pozytywnie zaskoczyła. Przede wszystkim wielkie brawa za odwagę. Przypuszczam, że niewiele osób byłoby w stanie napisać opowiadanie na lekcję polskiego o takiej właśnie tematyce. Po drugie niesamowicie podoba mi się sposób, w jaki to zrobiłaś. Taki... ludzki. Jestem pod wrażeniem :) i obiecuję więcej komentować, naprawdę.
nodi

inyourdreams.blox.pl
-
2011/05/09 21:26:06
Zazwyczaj nie komentuję blogów, ale dzisiaj postanowiłam zerobić wyjątek i skomentować swoje ulubieńce - jak na razie Bez Cukru i ciebie ;).
Podobało mi się - ja uwielbiam postać Severusa i najbardziej podziwiam cię za to, że to wypracowanie oddałaś.
Wielokrotnie pisałam wypracowania na tematy książek, które kocham - i moim zdaniem były o wiele lepsze, niż te na inne tematy - bo były prosto z serca, pisałam je z uczuciem. Ale nigdy nie odważyłabym się ich oddać. Czułam, jakbym się w ten sposób "odkrywała". No i moi znajomi z klasy jakoś nie lubią czytać książek (chyba żadnych, o zgrozo, a co dopiero o czymkolwiek w czym występuje magia czy romans) - i bałam się, że mnie wyśmieją.
Teraz żałuję, że się nie zdobyłam.

A twojego bloga przeczytałam całego i czekam na kolejny rozdział.
Para Severus i Hermiona już wcześniej mi się podobała, ale nie sądziłam, że tyle osób także ją lubi. Dodałam cię do linków na moim nowo-założonym blogu (co z moim pisaniem to się zobaczy jak wyjdzie xD, na razie starałam się stworzyć jako-taką grafikę):
cherie-girl.blogspot.com/
-
2011/06/03 20:56:45
Gratulacje ^^
A przy okazji super blog xD
No i mam pytanie, mogłabyś mnie informować o nowych notkach na Twoich blogach na gadu? - 10103950
pzdr :DD
-
Gość: magda, host-89-228-149-240.gorzow.mm.pl
2011/06/20 12:16:03
będziesz kontynuowała to opowiadanie? :(
-
Gość: Dżessik, adbp17.neoplus.adsl.tpnet.pl
2011/07/08 22:08:09
Ciekawe to przemówienie. Zawarłaś w nim niemal wszystko, co myślałam o Snape'ie (dobrze to odmieniłam? ^^). I nadal mi cholernie przykro, że Rowling go uśmierciła.
-
2011/08/08 15:47:55
Dżessik - ja się zastanawiam jak ja przeżyję jutrzejszy seans filmowy - "Harry Potter i Insygnia Śmierci part 2" :)) Chyba nie przeżyję, a kolejne notki będę pisała do Was z zaświatów xD